# Dokumentacja, Systemy Jakości
OBSZAR: GACP, GDP, GLP, GMP

Standardowe procedury operacyjne: SOP zgodne z GxP (GMP, GDP, GLP, GCP)

W świecie farmacji standardowe procedury operacyjne nie są „dokumentami do audytu”. Są narzędziem sterowania ryzykiem: mają sprawić, że ten sam proces – dziś, jutro i za pół roku – da ten sam wynik jakościowy, niezależnie od zmiany, presji czasu czy rotacji ludzi. I właśnie dlatego inspektorzy tak często zaczynają rozmowę od jednego, wałkowanego latami zdania: „Pokażcie mi procedurę – i dowody, że jest stosowana”.

Problem? W wielu firmach SOP-y rosną jak grzyby po deszczu: jedne są zbyt ogólne, inne zbyt drobiazgowe, część jest nieaktualna, a pracownicy obchodzą je „bo tak szybciej”, „bo procedura nie ma sensu”, „bo widziałem, że inni tak robią”. Efekt to odchylenia, CAPA, przestoje, a czasem nawet poważne obserwacje inspekcyjne, czy wycofanie produktu z rynku.

W GMP każdy błąd, każde potknięcie naprawdę może skończyć się problematycznie i na tysiąc możliwych sposobów. Jednym z problemów, dosyć pospolitych, bo obecnych w dużej części w zakładzie farmaceutycznym jest Standardowa Procedura Operacyjna. W tym artykule dostaniesz praktyczny, „compliance-first” przewodnik: jak pisać standardowe procedury operacyjne zgodne z GMP, jak je osadzić w QMS, jak wdrożyć szkolenia i dystrybucję, oraz jak uniknąć typowych błędów z inspekcji. Dorzucam też kilka nieoczywistych praktyk, które realnie zwiększają „wykonywalność” SOP-ów, a nie tylko ich poprawność na papierze.

Kiedyś czytałem SOP, gdzie ktoś opisał krok w procedurze jako „dokręcić mocno”. Operator dopytał: „mocno, czyli jak? jak słoik ogórków u babci czy jak śrubę w wózku widłowym?”. Inspektorzy nie lubią „jak u babci” – lubią liczby, kryteria i jasne decyzje. 😉)

Po co w farmacji „standardowe procedury operacyjne” naprawdę istnieją

W farmacji SOP to nie opis „jak zwykle robimy”. To kontrolowany standard: minimalny, jednoznaczny sposób działania, który chroni jakość produktu i pacjenta. EU GMP wyraźnie rozróżnia dokumenty instruktażowe (kierujące działaniem) od rekordów (dowodów wykonania) i wskazuje, że procedury (SOP) są instrukcjami do wykonywania operacji.

SOP jako „kontrakt” między procesem a jakością

Dobrze napisana procedura robi trzy rzeczy naraz:

  1. Ustawia oczekiwany wynik (np. kryteria akceptacji, parametry krytyczne).
  2. Definiuje „jak” (kroki, kolejność, warunki, decyzje „jeśli-to”).
  3. Definiuje dowód (jakie zapisy, gdzie, kiedy, przez kogo).

W praktyce SOP spina proces z QMS: od szkoleń, przez kwalifikacje i walidacje, po zarządzanie odchyleniami. I tu ważna obserwacja: większość organizacji przegrywa nie na braku procedur, tylko na braku procedur używalnych.

Ryzyko biznesowe: odchylenia, reklamacje, wstrzymania serii

Jeżeli standardowe procedury operacyjne są:

  • niejasne → operatorzy interpretują je różnie,
  • zbyt długie → nikt ich nie czyta na stanowisku,
  • nieaktualne → rośnie ryzyko użycia złej wersji,
    to SOP przestaje chronić proces, a zaczyna generować odchylenia.

Unikalna perspektywa (rzadko opisywana w konkurencyjnych tekstach): „SOP debt”
Traktuj SOP-y jak kod w IT. Jeśli latami dopisujesz wyjątki, łatki i obejścia, powstaje dług proceduralny: dokument rośnie, ale wykonalność spada. Prosty test: jeśli zespół „zna procedurę z pamięci”, ale nie potrafi szybko znaleźć w dokumencie odpowiedzi na 3 konkretne pytania, to masz SOP-debt – i to ryzyko jakościowe, nie tylko „bałagan w dokumentach”.

Wymagania compliance: co mówią GMP, PIC/S, polskie przepisy i FDA

Jeśli chcesz pisać SOP „odporny na inspekcję”, musisz znać trzy kotwice: EU GMP, PIC-S, polskie wymagania i (jeśli tworzysz procedury dla produktu sprzedawanego do USA) FDA i 21 CFR.

EU GMP / PIC/S: dokumentacja i język imperatywny

EU GMP (rozdz. 4) mówi wprost: SOP, instrukcje robocze i metody powinny być pisane językiem imperatywnym (nakazowym) oraz mieć jednoznaczną treść, zatwierdzenia, datę obowiązywania i kontrolę wersji.
PIC/S w najnowszej wersji przewodnika (PE 009-17) wzmacnia tę samą zasadę – i dodaje oczekiwanie, że system ma zapobiegać niezamierzonemu użyciu wersji wycofanych.

Praktyczny wniosek: w SOP unikaj „powinno się” i „zaleca się”, jeśli to instrukcja. W obszarach GxP audytor będzie oczekiwał „należy”, „wykonaj”, „zapisz”, „zweryfikuj”.

Polska perspektywa: definicja SOP w wymaganiach GMP

W polskich wymaganiach GMP znajdziesz dosłowną definicję: Standardowe Procedury Operacyjne (SOP) określają sposób wykonywania danych operacji.
To ważne, bo pokazuje intencję: SOP ma prowadzić operatora przez operację – nie tylko „opowiadać o procesie”.

FDA / 21 CFR: obowiązek pisemnych procedur i kontrola zmian

21 CFR 211.100 mówi, że muszą istnieć pisemne procedury dla produkcji i kontroli procesu, zaprojektowane tak, by zapewnić jakość, oraz że procedury i ich zmiany mają być przeglądane i zatwierdzane przez odpowiednie jednostki, w tym Quality Unit.

A kiedy firmom „pęka” system? Klasyczny przykład z warning letter: brak adekwatnych pisemnych procedur w obszarze nadzoru i raportowania zdarzeń (tu: pharmacovigilance/ADE) był wprost wskazany jako naruszenie wymagań.

Unikalny insight: wiele SOP-ów przegrywa, bo firma pisze je „pod audyt”, a nie praktyczne wymagania zakładu: czyli brakuje jasnej odpowiedzialności, ścieżki zatwierdzania zmian i dowodów, że proces jest kontrolowany.

(Prosty „audyt mindset”: inspektor nie chce wiedzieć, czy Ty ufasz, że proces działa. Inspektor chce zobaczyć, że system wie, czy proces działa – i co robi, gdy nie działa.)

Architektura SOP w QMS: jak nie utonąć w setkach procedur

Jedna z najczęstszych przyczyn chaosu proceduralnego jest prosta: brak architektury dokumentacji. Zaczyna się niewinnie („napiszmy SOP na mycie”), a kończy na 400 dokumentach, z których 30% dubluje treść.

Hierarchia dokumentów (polityki → SOP → Instrukcje → formularze)

Najbezpieczniejszy model w farmacji to 4 poziomy:

  • Polityki/Manual: „co” i „dlaczego” (zasady systemu jakości),
  • SOP (standardowe procedury operacyjne): „jak w standardzie” (procesy i reguły),
  • WI (Working Instructions)/Instrukcje robocze: „jak dokładnie na stanowisku” (ustawienia, sekwencje),
  • Formularze/Rekordy: „dowód wykonania”.
piramida farmaceutycznego systemu jakości QMS w GMP struktura dokumentacyjna GMP
Standardowe procedury operacyjne: SOP zgodne z GxP (GMP, GDP, GLP, GCP) 2

To rozróżnienie jest spójne z logiką EU GMP: instrukcje vs rekordy, a SOP jako „directions for performing operations”.

Mapa procesów + właściciele + RACI

Wystarczy upewnić się, że mamy zrobione dwie proste czynności zanim zabierzemy się do pisania kolejnej procedury.

  1. Rozrysowana na brudno mapa procesu (np. od przyjęcia materiału do zwolnienia serii).
  2. Właściciel procesu (Process Owner) + matryca RACI (kto wykonuje, kto weryfikuje, kto zatwierdza).

To usuwa dwa typowe błędy:

  • SOP bez właściciela → brak przeglądów i „osierocone” dokumenty,
  • SOP bez RACI → „wszyscy odpowiedzialni”, czyli nikt.

RACI nie jest „biurokracją”. RACI jest skrótem do decyzji. A SOP bez decyzyjności kończy jako materiał do omawiania w CAPA.)

Numeracja, metryka, kategoryzacja (GxP, krytyczność)

W praktyce działa prosta kategoryzacja:

  • SOP-y krytyczne (wpływ na jakość produktu/pacjenta) – większa kontrola, częstszy review,
  • SOP-y wspierające (np. szkolenia, DMS) – nadal GxP, ale inny profil ryzyka.

Unikalna perspektywa: dodaj do metryki SOP pole „Czynność krytyczna? (TAK/NIE) + uzasadnienie”. To zmienia rozmowę w QMS: nie „czy mamy dokument”, tylko „czy wiemy, które procedury są krytyczne i dlaczego”.

(Bonus: gdy masz „krytyczność” w metryce, łatwiej bronisz priorytetów zasobów: które SOP piszemy i poprawiamy najpierw, a które mogą poczekać.)

Jak napisać SOP krok po kroku (format, język, treść)

Inne biznesy, niż ten regulowany wymaganiami prawnymi GMP pewnego czasu powziął sobie termin SOP i zaczął go stosować na swoich procedurach odnośnie każdej, nawet najmniej istotnej czynności biznesowej (np. jak wydrukować dokument). Dlatego, że termin ten stał się bardziej mainstreamowy, w bardzo wielu onlinowych źródłach poradniki zwykle kończą się na „cel, zakres, kroki”. W GMP to dopiero start. EU GMP podkreśla m.in. jednoznaczność, zatwierdzenia, datę obowiązywania, czytelny układ, styl dopasowany do użycia oraz język nakazowy.

Metryka SOP: tytuł, cel, zakres, odpowiedzialności, definicje

Skorzystaj z klasycznego układu (bardzo podobnego do dobrych wzorów akademickich i branżowych):

  • Cel, Zakres, Odpowiedzialność, Definicje, Opis postępowania, Dokumenty powiązane, Załączniki, Historia zmian.

Tytuł nie może być uproszczony do „Mycie sprzętu”. Zamiast tego: „Mycie i zwalnianie do użycia mieszalnika X (line clearance + kontrola czystości)”. Tytuł ma jednoznacznie mówić, co jest kontrolowane.

Jeśli tytuł nie mówi, jaki jest obiekt, zakres i intencja kontroli – to znaczy, że SOP prawdopodobnie będzie interpretowany różnie przez różne osoby.)

Przykład:

  • Za szeroko: „Pobieranie próbek”
  • Lepiej: „Pobieranie próbek surowca X do badań QC (punkty poboru, pojemniki, etykietowanie, transport)”
  • Jeszcze lepiej: „Pobieranie próbek surowca X do badań QC – plan poboru, objętości, warunki przechowywania i łańcuch odpowiedzialności”

Opis czynności: kroki, parametry krytyczne, kryteria akceptacji

Dobrze działający opis procedury ma zawsze uwzględniać:

  • kroki w kolejności (1…N),
  • parametry krytyczne (CPP/CQA tam, gdzie dotyczy),
  • decyzje warunkowe („jeśli wynik poza limitem → uruchom odchylenie”),
  • kryteria akceptacji i wymagane zapisy.

Właśnie tu powstaje przewaga: wiele SOP jest „narracją”, a nie instrukcją. A SOP ma prowadzić – jak checklista pilota.

Żeby SOP nie zamienił się w opowiadanie, świetnie działa prosty „szkielet” (i to jest praktycznie gotowy format do wdrożenia):

Szkielet operacyjny kroku SOP (prosty, ale zabójczo skuteczny):

  1. Co robisz (czasownik + obiekt)
  2. Na jakich warunkach (parametr / zakres)
  3. Skąd wiesz, że jest OK (kryterium akceptacji)
  4. Gdzie zostawiasz dowód (rekord)

Załączniki: checklisty, wzory zapisów, diagramy

Załączniki ratują wykonalność SOP:

  • checklista line clearance,
  • wzór logbooka czyszczeń,
  • schemat przepływu (flowchart) dla decyzji.

Konkurencyjne strony często dają „szablon SOP”, ale bez praktycznych załączników wdrożenie kuleje (co zresztą widać po nacisku na wzory/ściągi w repozytoriach branżowych).

Przepis na pierogi bez gramatur i bez czasu gotowania kończy się „na oko”. SOP w GMP nie może być „na oko”. SOP to przepis z gramami, temperaturą i kryterium: „ciasto elastyczne, bez grudek” – tylko że w pharma zamiast ciasta masz jakość produktu.

GDocP i data integrity w SOP (ALCOA+ w praktyce)

EU GMP przypomina o zasadach dobrej dokumentacji: wpisy powinny być zawsze czytelne, trwałe, wykonywane w czasie czynności; poprawki z podpisem i datą, bez utraty/zaciemnienia oryginalnej wpisanej informacji. To tak zwane zasady ALCOA++ opisane szerzej w linkowanym artykule.

„Wpisu dokonaj niezwłocznie po wykonaniu kroku, w polu X formularza Y; poprawki wykonuj przez jednokrotne przekreślenie, datę i parafkę.” To brzmi banalnie, ale potrafi uratować firmę przed całą serią „documentation practice findings”.

„Test wykonalności” SOP w cleanroomie

To mój ulubiony trik, o którym rzadko kto myśli w trakcie procesu tworzenia: zanim SOP wejdzie w życie, zrób table-top walk-through (15–30 min) z operatorem i QA.
Trzy pytania:

  1. Czy da się wykonać krok bez dopowiadania „z doświadczenia”?
  2. Czy wiadomo, jaki rekord ma powstać i gdzie?
  3. Czy decyzje „jeśli-to” są jednoznaczne?

To minimalnym kosztem wykrywamy miejsca w procedurze, które później stają się najczęściej odchyleniami od zatwierdzonej procedury.

Poproś operatora, żeby „udawał, że jest nowy” i zadawał „głupie pytania”. Najlepsze SOP-y rodzą się właśnie z tych pytań.)

Wdrożenie i utrzymanie: szkolenia, dystrybucja, przeglądy i zmiany

Najważniejsza prawda o SOP jest brutalna: wdrożenie jest równie ważne jak napisanie. I tu warto to powiedzieć bardzo wprost: SOP, którego nikt nie stosuje, nie istnieje operacyjnie.

Wielu ludzi myśli o SOP jak o dokumencie. A SOP w praktyce to coś w rodzaju „umowy roboczej” pomiędzy:

  • procesem (co ma się wydarzyć),
  • człowiekiem (kto i jak to robi),
  • jakością (jak udowadniamy, że było dobrze).

Poniżej trzy obszary, które naprawdę decydują o tym, czy SOP działa.

Szkolenie przed wykonywaniem czynności + dokumentowanie kompetencji

Po opracowaniu i zatwierdzeniu SOP osoby objęte procedurą powinny zostać przeszkolone zanim zaczną działać, a szkolenie ma być udokumentowane (np. rejestr szkoleń, oświadczenie self-training).

Dobra praktyka dla GMP:

  • szkolenie „read & understand” + krótki quiz lub obserwacja na stanowisku (dla krytycznych SOP),
  • matryca kompetencji powiązana z listą SOP.

Uwaga: sama lista obecności nie zawsze broni się w praktyce. Jeśli SOP jest krytyczny, dodaj „dowód zrozumienia”: 3-pytaniowy quiz albo krótki „sign-off” na stanowisku z kwalifikowanym trenerem lub przeprowadź krótką sesję informacyjną dla działu, którego SOP dotyczy. To nie musi być ciężkie – ma być wiarygodne.

Przykład z życia wzięty
Nowy operator przechodzi szkolenie „read & understand”, podpisuje. Po tygodniu robi czynność rzadką (np. awaryjne czyszczenie po odchyleniu). I wtedy wychodzi, czy SOP jest zrozumiały i czy szkolenie było „odczytane”, czy „zrozumiane”. Dlatego tam, gdzie ryzyko jest wysokie, podpis to za mało.

Change control: kiedy zmiana SOP to obowiązek

Jeśli zmienia się:

  • parametr krytyczny,
  • sprzęt/oprogramowanie (walidacja/kwalifikacja),
  • ryzyko,

to zmiana SOP zwykle nie jest „opcją”, tylko koniecznością.

W rzeczywistości największy błąd to „zmieniliśmy proces, dopiszemy SOP później”. Później zwykle przychodzi w formie odchylenia lub pytania audytora.

Wskazówka, która od razu porządkuje temat:
W change control warto mieć jedno proste pytanie kontrolne:
„Czy ta zmiana wpływa na to, jak ktoś wykonuje czynność albo jak to dokumentuje?”
Jeśli tak — SOP/WI/rejestry prawie na pewno są do ruszenia.

Przegląd okresowy i zapobieganie użyciu wersji nieaktualnej

To nie jest detal – to typowy proces, który powinien dziać się konsekwetnie, szczególnie dla procedur, które nie były przez dłuższy czas aktualizowane w wyniku wydarzeń w systemie jakości. Minimalny standard:

  • periodic review (np. 2 lata lub szybciej po zmianie/odchyleniu),
  • kontrola dystrybucji kopii papierowych,
  • „one source of truth” (EDMS, repozytorium fizyczne).

Mały „hack”: dodaj do przeglądu SOP szybkie dane trendowe: ile było odchyleń związanych z procedurą, ile CAPA, ile zmian procesu. Wtedy review to decyzja oparta o fakty, a nie formalność.

6. Najczęstsze błędy z inspekcji i jak im zapobiec (case studies)

Tu przechodzimy z teorii do rzeczy, które realnie bolą w trakcie audytu. I zanim wejdziemy w konkrety, mała zmiana perspektywy:

Inspektor zwykle nie „szuka błędu w SOP”. Inspektor sprawdza, czy organizacja ma kontrolę nad procesem. SOP jest tylko jedną z soczewek, przez które tę kontrolę widać (albo jej nie widać).

„Brak adekwatnych procedur” – klasyczny finding

To jest sytuacja, w której firma ma dokumenty, ale one nie odpowiadają na pytanie: „jak proces jest sterowany?”. I wtedy pojawia się słowo-klucz: adekwatność.

Co z tego wynika dla SOP w GMP? Audytor nie pyta „czy jest dokument”, tylko:

  • czy procedura opisuje rzeczywisty proces,
  • czy uwzględnia role, decyzje i terminy,
  • czy są dowody stosowania.

W praktyce „adekwatność” to często brakujące 10%: kto podejmuje decyzję, gdzie jest zapis, co jeśli wynik nie spełnia kryterium, jak eskalujemy.

Szybki test adekwatności (prosty, ale skuteczny):
Weź SOP i zadaj 3 pytania:

  1. „Kto podejmuje decyzję w sytuacji niezgodnej?”
  2. „Jaki rekord powstaje w tej sytuacji?”
  3. „Jaki jest czas reakcji / termin?”
    Jeśli SOP nie odpowiada na takie podstawowe pytania, to mamy gwarancje, że inspektor spędzi nad takim „rodzynkiem” sporo czasu i będzie zadawał coraz trudniejsze pytania.

„Procedury są, ale nikt ich nie stosuje”

To jest drugi poziom problemu: SOP istnieje, ale rzeczywistość idzie obok.

Jak temu zapobiec?

  • krótkie WI na stanowisku,
  • w SOP tylko to, co konieczne + załączniki,
  • audyty warstwowe (LPA) – szybkie 10-min sprawdzenia na gemba.

Unikalny insight: jeśli ludzie obchodzą SOP „bo szybciej”, to problemem bywa nie człowiek, tylko projekt procesu. SOP wtedy staje się termometrem: pokazuje, gdzie proces jest nielogiczny, zbyt długi albo źle wyposażony.

Mały twist, który warto dodać w artykule (bo rzadko jest w konkurencji):
W takich sytuacjach nie zaczynaj od „przypomnienia o SOP”. Zacznij od pytania:
„Który krok jest niewykonalny albo bez sensu w realnych warunkach?”
Czasem jedna poprawka procesu usuwa 80% pokusy obchodzenia procedury.

„Procedury są niejasne” – błąd języka i formatowania

Typowe błędy:

  • mieszanie „można/powinno się”,
  • brak kryteriów akceptacji,
  • brak decyzji „co jeśli…”.

Jeśli chcesz, żeby to brzmiało mniej „podręcznikowo”, możesz ująć to jak krótką diagnozę:

Niejasny SOP zachowuje się jak mgła: niby jest, niby coś widać, ale każdy widzi trochę co innego. A w GMP „trochę co innego” to prosta droga do odchylenia.

KPI dla SOP: odchylenia, czas szkolenia, trend CAPA (unikalna praktyka)

Wprowadź 3 proste wskaźniki do rocznego przeglądu systemu zarządzania jakością:

  1. % odchyleń, gdzie przyczyną jest SOP (brak/niejasność/nieaktualność),
  2. czas od wydania SOP do przeszkolenia 95% użytkowników,
  3. liczba CAPA, które kończą się zmianą SOP (czyli SOP reaguje na rzeczywistość).

To zamienia zarządzanie SOP z „pisania dokumentów” w realne sterowanie ryzykiem.

Dla zarządu i managerów: te KPI są świetne, bo przekładają dokumenty na wynik. Nagle SOP przestaje być kosztem administracyjnym, a staje się mechanizmem redukcji odchyleń i przestojów.

Źródła

  1. EU GMP (EudraLex Volume 4) – strona główna dokumentów i przewodników.
  2. PIC/S PE 009-17 (Part I) – Chapter 4 Documentation (m.in. styl imperatywny dla SOP/WI).
  3. 21 CFR § 211.100 – Written procedures; deviations.
  4. ICH Q10 – Pharmaceutical Quality System (model PQS i podejście cyklu życia).

Niezależnie od tego, czy potrzebujesz gotowych, zgodnych z wymogami procedur operacyjnych, czy chcesz podnieść kwalifikacje swojej kadry – jesteśmy tu, by pomóc. Oferujemy kompleksowe tworzenie dokumentacji zgodnej z GxP oraz praktyczne szkolenia dla personelu, po których pisanie SOP przestanie być czarną magią.

SPIS TREŚCI

Udostępnij post

Facebook
Twitter
LinkedIn

Poznaj nasze usługi

Podusługa
Audyty i ocena luk (gap assement)
Podusługa
Przeprowadzanie Odchyleń
Podusługa
Przygotowanie dokumentacji bazowej
Podusługa
Zapewnienie jakości

Branże dla których pracujemy

Przemysł Farmaceutyczny
Przemysł Kosmetyczny
Biofarmacja
Wyroby medyczne
Terapie nowatorskie

Skontaktuj się z nami

Wyrażam zgodę na kontakt telefoniczny lub mailowy w celu obsługi niniejszego zgłoszenia.
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej wysyłanymi przez www.advisk.com oraz na wykorzystanie komunikacji email w celach marketingowych (Polityka Prywatności).

Inne wpisy

Dobra Praktyka Wytwarzania (GMP) w przemyśle farmaceutycznym – co to jest, podstawy, regulacje, substancje czynne i produkty lecznicze
Trendy FDA Warning Letters 2025: czego może nauczyć się QA w Polsce i jak „uodpornić” system jakości
Validation Master Plan (VMP) jako fundament bezpieczeństwa w branży regulowanej – jak stworzyć strategię, która przetrwa każdy audyt?
Good Documentation Practices (GDocP), czyli Dobre Praktyki Dokumentacyjne
Zarządzanie Skutecznym Procesem CAPA

Kontakt  bezpośredni

Katowice

PL 645 255 83 58

Zasięg Europejski

Document